Mój świat......
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
O autorze
Dodatki na bloga
środa, 14 marca 2012
130.Mam nowe Futro.

W czasie ostatnich mrozów,przed budynkiem ,moi panowie znaleźli tę małą kruszynę:



Była tak chuda i osłabiona,że nie mogła ustać.Tylne łapy rozjeżdżały się za każdym razem,gdy próbowała wstać.Przynieśli ją aby nakarmić  i aby się ogrzała a mama wyniesie z powrotem na dwór.Prawdę mówiąc grzeje się do tej pory.

Weterynarz nie dawał jej wielkich szans ale udało się.Próbowałam znaleźdź dla Sary nowy dom ale tak jak przypuszczałam,chętnych nie było.Więc została u nas.

Teraz mam dwa futra,trochę zgrzytów było na początku ale Maciek się już przyzwyczaił.







wtorek, 06 marca 2012
129.

 

Po szczegóły zapraszam do Trzydziestolatki.

piątek, 13 stycznia 2012
128.

Korzystając z chwili,pokażę co przygotowałam  dla zwyciążczyni w tusalowej zabawie.

Wyszyłam kolorowego aniołka.

Spodobały mi się ostatnio cieniowane nici Madeira.

niedziela, 25 grudnia 2011
127.Całkowicie Bezużyteczny Sal-6.

To już ostatnia odsłona tusalowego słoiczka.Od ostatniej prezentacji nie przybyło ani jednej niteczki ale przyjdzie czas,że będzie pełny

126.Wesołych Świąt.

Pierwszy dzień Świąt za nami.Mimo to chciałabym życzyć zdrowych,spokojnych Świąt oraz wszystkiego najlepszego w nadchodzącym Nowym Roku,spełnienia marzeń tych dużych i małych.

niedziela, 27 listopada 2011
125.Całkowicie Bezużyteczny Sal-5.

Na dzień dzisiejszy mój słoiczek wygląda tak:

niedziela, 13 listopada 2011
124.

Dzięki uprzejmości Sylwi,mogę pokazać jaki breloczek dla Niej zrobiłam.Zdjęcie autorstwa obdarowanej.Dziękuję.

sobota, 12 listopada 2011
123.

Niestety dałam ciała wstawiając za szybko zdjęcia z wymiany breloczkowej,mam tylko nadzieję,że będzie mi to wybaczone.Tak jak pisałam breloczki dostałam od Dasi.Dziękuję bardzo.

Ja miałam przyjemność zrobić breloczek Sylwi.Niestety z braku karty,nie miałam możliwości zrobienia zdjęcia.Czekam zatem aż Sylwia wstawi u siebie.

Dziękuję również Cyber Julce,za zorganizowanie całej zabawy.

Haftka54,Madziorek,Koraliki Agi,Moteczek,Monia.z125,Mangosia,Seelennea,Nasza Zuzia,Ika1010-dziękuję bardzo za miłe słowa.

Dasia-tak,trochę się pośpieszyłam.Nie przejmuj się u mnie jest  tak samo.Dopiero jak Agnieszka wstawiła zdjęcia zorientowałam się,że nie ma przydasi.Przy przesyłce dla Sylwi,po przyjściu do domu zobaczyłam,że nie wszystko wysłałam.

Pozdrawiam serdecznie

 

środa, 09 listopada 2011
122.Całkowicie Bezużyteczny Sal-4.

Z "małym" poślizgiem prezentuję słoiczek z niteczkami.

Opóźnienie to wynikło stąd,że posiałam kartę  z aparatu.Dopiero dzisiaj ją znalazłam i od razu nadrabiam zaległość.Przy okazji widać naprawioną tackę.

czwartek, 20 października 2011
121.Wymianka kawowa.

Niestety posiałam gdzieś kartę z aparatu i nie mogę zrobić zdjęcia po naprawie,prezentu od Asi.Wstawiam zatem zrobione zaraz po otrzymaniu koperty.

Tacka,jest już naprawiona

słodkości

serwetki.

Dziękuję Asiu bardzo za prześliczny prezent.

Dziękuję również Marcie za zorganizowanie miłej zabawy.

poniedziałek, 17 października 2011
120.

Dostałam piękny prezent z wymiany kawowej,od Asi.Niestety w czasie transportu lekko się uszkodził i potrzebna jest pomoc.Jak naprawię to wstawię zdjęcia.Asiu dziękuję Ci bardzo.

Dotarł do mnie również prezent z wymiany breloczkowej.Dasia zaskoczyła mnie dwoma wspaniałymi breloczkami i słodkościami.

Z koperty wysypały się paczuszki

a w nich były takie wspaniałości

jedna strona

i druga.

Dziękuję za wspaniałe prezenty,za miłe słowa i za miłą zabawę. 

Rozmiar zdjęć zmienię przy następnym wpisie.

wtorek, 27 września 2011
119.Całkowicie Bezużetyczny Sal-3.

Dzisiejsza data zobowiązuje do odsłony słoiczka z niteczkami.

i zbliżenie

środa, 21 września 2011
118.Wymianka z fantazją-finał.

Minęła północ,więc można pokazać co się dostało w wymiance z fantazją,zorganizowanej przez Moteczka.

Swoją fantazję dostałam od Eli.Ta zdolna kobieta przygotowała dla mnie same cudeńka.

tak wyglądała całość po wyjęciu z koperty.

a tak po rozpakowaniu.Taśmy wiem już do czego wykorzystam,tylko kiedy to już nie wiem.

 

fantastyczna torba,która jak widać jest już w użyciu.

 

Oraz mój własny,osobisty domek z zielonymi okiennicami.

Elu,sprawiłaś mi ogrom radości,za co bardzo Ci dziękuję.

Ja zrobiłam niespodziankę Agnieszce.Mam tylko nadzieję,że to co przygotowałam spodoba się.

Zdjęcie byle jakie,jak zawsze robione na ostatnią chwilę.

Dziękuję za miłą zabawę.

niedziela, 11 września 2011
117.Wymianki.

W ostatniej chwili zapisałam się u Marty na wymiankę kawową.

Idąc za ciosem zapisałam się również u Cyberjulki na wymianę breloczkową

Po szczegóły zapraszam tutaj.

 

Haftka54,Elżusia,Ika1010-dziękuję,prosta rzecz a cieszy.I okazało się jaka potrzebna.Jak uszyjecie swoje to pochwalcie się

Pootzoo_ona,Haftka54-chleb smakuje wyśmienicie,pieczony jest na drożdżach,długo utrzymuje świeżość.Ten na zdjęciu jest żytni,wcześniej syn piekł czosnkowy-pycha,ja zaś piekłam zwykły pszenny.Kupiłam jeden z tańszych,zapłaciłam 156 zł.Widziałam też po ok.800 zł.Funkcje wszystkie mają takie same,tyle samo programów,jedynie firmą się różnią.Czy się opłacało,ja twierdzę,że tak.To już mój trzeci chleb.I co dziwne nie zostaje nic z tego chleba,wszystko zjedzone co do okruszka.

Pozdrawiam serdecznie.

środa, 07 września 2011
116.I jeszcze jeden.

Drugi woreczek jest na suchy chleb,którego w domu trochę zostaje. A,że mamy amatorów na niego,to i worek był potrzebny.

i razem

Został mi jeszcze kawałek,tylko nie wiem czy uszyję jeszcze jeden worek czy łapki kuchenne.

Zapraszam na babeczki i chlebek,wczorajsze wypieki.

Kupiłam sobie urządzenie do pieczenia chleba i oto efekty.

wtorek, 06 września 2011
115.

Znalazłam wśród swoich szmatek,lnianą ściereczkę.Aż prosił się ten kawałak szmatki aby go przerobić.Powstał woreczek na czosnek.Pomimo,że mam odpowiedni pojemnik ale okazało się,że jest niepraktyczny.

.

w ruch poszła igła

maszyna

i tak powstał worek.

Maciek ma się już dobrze,na trzeci dzień już nie chciał mielonego mięsa,tylko pokrojone,skacze po parapetach.Mam nadzieję,że wszystko w porządku a swoją drogą,zwierzaki szybciej dochodzą do siebie niż ludzie.

Haftka54,Ika1010,Iwonna-dziękuję,mam nadzieję,że wytrwam.

piątek, 02 września 2011
114.Niespodzianka.

Dostałam od Iki bardzo miłą niespodziankę.W przesyłce były łapki w moich kolorach,gazetki oraz przydasie. Niestety czekolada nie doczekała do sesji zdjęciowej.

Dziękuję jeszcze raz Irenko.

Cyberjulka,Ika1010-dziękuję

poniedziałek, 29 sierpnia 2011
113.Całkowicie Bezużyteczny Sal-2

Zgodnie z zapowiedzią pokazuję dzisiaj swój Tu Sal-owy słoiczek

Na wieczku przysiadła sobie sowa,która będzię pilnowała

tych oto resztek.

A tak wygląda w całości.

Zdjęcia są beznadziejne mam nadzieję,że następne zrobię lepsze.

Haftka54,Ika1010-dziękuję bardzo.Oj zabawa będzie,bo co się dzisiaj uśmiałam.Chłopaki moje pytają się co ja robię a ja ganiam ze słoiczkiem z resztkami nitek w środku i próbuję zrobić w miarę dobre zdjęcie.Nie wiem co sobie pomyśleli i chyba nie chcę wiedzieć.

sobota, 27 sierpnia 2011
112.Całkowicie Bezużyteczny Sal.

Zapisałam się na Całkowicie Bezużyteczny Sal który to organizuje Cyber Julka.

 Zabawa polega na zbieraniu resztek hafciarskich np.w pojemniczku lub słoiczku i pokazywaniu efektów tego zbierania na swoim blogu w dniach nowiu przypadających w tym roku tj.

 

- 29 sierpnia

 

- 27 września

 

- 26 października

 

- 25 listopada

 

- 24 grudnia.

 

Po szczegóły zabawy zapraszam o tutaj.

Swój Sal-owy słoiczek zaprezentuję 29 sierpnia.

Anek-73- co do poduszeczki to samo zszywanie filcu z kanwą nie stanowiło dla mnie problemu,problem się pojawił jak wywijałam na prawą stronę.Okazało się,że zostawiłam za mało kanwy i wypruła się.

Haftka54 -ja tylko jednokolorowy,przy wielu kolorach polegam.

Malgorzata-p17  dziękuję.
Ika1010 - cieszę się,że nie widzisz niedociągnięć.
Anek-73,Cinka26,Haftka54,Ika1010,Cyberjulka - dziękuję bardzo za miłe słowa,Maciek ma się już lepiej.Fakt cały dzień nic nie jadł za to wieczorem zmieliłam mu mięso i wszystko wmłócił.Cały czas śpi,co wydaje mi się najlepszym lekarstwem.

 

111.Nauka latania.

Moje kocie postanowiło chyba nauczyć się latać.Wyskoczył dzisiaj rano przez okno z drugiego piętra.Niestety nie wyszło mu to na dobre.Biedak ma wstrząśnienie mózgu,pęknięte podniebienie i kuleje na jedną łapę.

Według weterynarza to cud,że przeżył.Biorąc pod uwagę jego wagę i to,że pod oknem sam beton,to i tak ma niewielkie obrażenia.

Od dzisiaj w cuda wierzę ale już więcej takich cudów nie chcę.

Teraz siedzę przy moim Futrzaku,robię mu okłady na głowę aby mu ulżyć w bólu,bo prawdopodobnie ból jest niesamowity.

Oby jak najszybciej doszedł do siebie.

Pozdrawiam serdecznie.

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8