Mój świat......
Dodatki na bloga
Blog > Komentarze do wpisu
131.Ucieczka...

Dokładnie 25 maja Futro wyskoczyło z okna,z tego samego co wcześniej Maciek.Niestety poszukiwania nic nie dały.Ile się nachodziłam,na wołałam i nic.W schronisku,do którego mam blisko,też nic.Pomimo,iż tego samego dnia przywieziono dwa koty z mojej ulicy,Sary nie było.Dziwne dla mnie trochę było to,że pracownicy plątali się w odpowiedziach.Pani z biura mówiła,że był tylko jeden kot a jeszcze jak wysterylizowana i bez problemu korzysta z kuwety to nie ma szans na znalezienie.Pracownicy zaś,że dwa.I bądź tu mądry człowieku.Schronisko nachodziliśmy,dwa razy dziennie.Mieli nas chyba już dosyc.Wyznaczyliśmy nagrodę i również nic.W schronisku byłam pierwszy raz i na długo zapamiętam te wizyty.

Równo trzy tygodnie po zaginięciu,Futro samo się znalazło.Siedziała na drzewie u sąsiada w ogródku.Rano jak wychodziliśmy do pracy,darła się niemiłosiernie.Radości było co nie miara.Przez tydzień dochodziła do siebie ale teraz jest już sobą,rozbrykaną,wesołą kotką.Tylko biedny Maciek chodzi obrażony.

Dziękuję bardzo za tyle miłych słów.Aż wstyd,że od ostatniego wpisu tyle czasu minęło.

poniedziałek, 25 czerwca 2012, dota72

Polecane wpisy

  • 141.Dzień Kota.

    Moja dwa Futrzaki Sara Maciek.

  • 129.

    Po szczegóły zapraszam do Trzydziestolatki .

  • 126.Wesołych Świąt.

    Pierwszy dzień Świąt za nami.Mimo to chciałabym życzyć zdrowych,spokojnych Świąt oraz wszystkiego najlepszego w nadchodzącym Nowym Roku,spełnienia marzeń tych d

TrackBack
TrackBack URL wpisu: